Kompleksowa opieka onkologiczna

Onkologia

Kompleksowa opieka onkologiczna

Innowacyjne terapie są coraz bardziej spersonalizowane i musimy dążyć  do tego, aby nasi pacjenci mieli wykonywaną diagnostykę pogłębioną  i molekularną, aby lekarze raportowali stopień zaawansowania nowotworu,  co pozwoli na dobranie odpowiedniej terapii

Przed jakimi najważniejszymi wyzwaniami  stoi obecnie Polskie Towarzystwo Onkologiczne?

Odkąd zostałem Prezesem Polskiego Towarzystwa Onkologicznego postawiłem sobie trzy główne cele: po pierwsze zwiększenie odsetka osób zgłaszających się na badania profilaktyczne, po drugie poprawę dostępu jakości i diagnostyki leczenia onkologicznego i po trzecie zapewnienie środków finansowych adekwatnych do potrzeb pacjentów. Wiedza jest kluczem do rozwiązania problemów w opiece onkologicznej. 

Wskaźniki umieralności z powodu chorób nowotworach w Polsce są wyższe w porównaniu do innych krajów europejskich, dlatego nasi pacjenci potrzebują pomocy tu i teraz. Miniony rok był przełomowy dla polskiej onkologii, bowiem zaczęliśmy testować rozwiązania, które przynoszą nam wiedzę jak poprawić tę sytuację. Mam tutaj na myśli pilotaż Krajowej Sieci Onkologicznej, który początkowo testowany był w dwóch województwach (dolnośląskim i świętokrzyskim), obecnie w czterech (dodatkowo w woj. pomorskim i podlaskim). 

Zadaniem sieci onkologicznej jest wprowadzenie kompleksowej i koordynowanej opieki onkologicznej. Zależy nam, żeby pacjenci szybciej trafiali do wyspecjalizowanych ośrodków oraz żeby w każdym ośrodku onkologicznym stosowano aktualne standardy leczenia. W sieci onkologicznej opracowano schematy dla postępowania diagnostyczno-terapeutycznego, tak aby pacjent miał wykonany komplet niezbędnych badań, włączając w to badania molekularne. Po prawie roku funkcjonowania pilotażu obserwujemy pozytywne efekty. Prawidłowa diagnostyka jest podstawą, dlatego wprowadzenie np. ujednoliconego zapisu badania histopatologicznego (w formie tzw. raportów synoptycznych) pozwoliło na przyspieszenie momentu podjęcia leczenia. Pilotaż pokazał również największą bolączkę polskiego systemu opieki zdrowotnej – czyli chroniczne niedofinansowanie. Nowa organizacja opieki spowodowała, że przyjmujemy pacjentów szybciej i w efekcie coraz więcej. To naturalny efekt. Jednak im więcej pacjentów przyjmujemy, tym większe straty finansowe ponosimy. Oznacza to, że wycena świadczeń onkologicznych jest zbyt niska i trzeba ją pilnie poprawić.  

Jak obecnie przedstawia się dostęp polskich pacjentów do nowoczesnych terapii?

W ostatnich latach znacznie rozszerzono opcje terapeutyczne w leczeniu nowotworów, w tym w raku piersi, płuca oraz głowy i szyi. Trzeba pamiętać, że cały czas toczy się bardzo dużo badań z nowymi lekami/cząstkami i pojawiają się kolejne publikacje wyników badań, a co za tym idzie nowe rejestracje leków. Więc dostęp do terapii lekowych nie jest stały, to jest ciągły proces. Cały czas trzeba weryfikować poprzednie, bo nowe leki często są lepsze i wypierają poprzednie w danych liniach.

Uważam, że potrzebne jest nam wdrożenie polityki lekowej w onkologii, która ustali priorytety dla wprowadzania nowych terapii, a także narzędzia do określania docelowej populacji. Nie chodzi tylko o pieniądze, ale oszacowanie roczne docelowej liczby pacjentów, którzy mogliby odnieść korzyść z takiego leczenia. Przy tak kosztochłonnych terapiach i właściwie wszystkich nowych to jest kluczowa informacja dla publicznego płatnika. Obecnie brakuje w Polsce rejestrów onkologicznych, które zbierałyby szczegółowe dane o pacjentach i pozwalały na szczegółowe analizy dotyczące podtypów biologicznych w danym rozpoznaniu.

Jakie są obecnie najważniejsze potrzeby pacjentów onkologicznych?

Wiele badań potrzeb pacjentów onkologicznych wskazywały na to, że pacjenci również potrzebują wiedzy, aby mieć poczucie bezpieczeństwa. Dlatego w pilotażu sieci onkologicznej wprowadziliśmy infolinię onkologiczną. Pacjent w momencie, w którym dowiaduje się o chorobie ma wiele pytań. Infolinia to miejsce, w którym może uzyskać na nie odpowiedzi. Kolejnym wsparciem pacjenta jest wprowadzenie koordynatora (a nawet opiekuna) który już od pierwszej wizyty u onkologa pomaga pacjentowi przechodzić przez kolejne etapy leczenia. Z ankiet satysfakcji pacjenta onkologicznego, które przeprowadzamy 
w pilotażu sieci onkologicznej, wynika, że pacjenci najbardziej zadowoleni są z opieki medycznej, najniżej oceniają zakres informacji przekazywanych przez lekarza – ten wskaźnik pokazuje, że nadal musimy pracować nad komunikacją z pacjentem.